
To już potwierdzona informacja, a więc to Fin Robert Helenius (32-4, 21 KO) w sobotę stanie w ringu naprzeciw Anthony Joshuy (25-3, 22 KO). To on zastąpi w nim przyłapanego na dopingu Dilliana Whyte'a. Dla Fina to będzie jedne z większych wyzwań w karierze ale też szansa na pokonanie kogoś znaczącego. W walce z naszym Adamem Kownackim też nikt nie dawał mu większej szansy a dwa razy wygrał przez KO. Helenius ostatni raz walczył 2023-08-05, wygrał przez KO z niepokonanym Mika Mielonenem, a więc wydaje się iż jest w formie. Przypomnijmy, że po walkach z Kownackim zawalczył z bardzo mocnym Deontay Wilderem 2022-10-15, niestety przegrał przez KO. Joshua po dwóch porażkach z Usykiem odbudował się wygraną 2023-04-01 z Jermaine Franklinem Jr. Sobotnią galę pokaże w Polsce DAZN.com. Walka zapowiada się ciekawie.
Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Proszę
Zaloguj lub
Zarejestruj się by zagłosować.
Żadne komentarze nie zostały dodane.