
Niestety żle się skończył wyjazd do Anglii dla Marka Matyji (20-3-2, 9 KO), który przegrał z faworyzowanym Craigem Richardsem (17-2-1, 10 KO). Pierwszą runde lepiej zaczął Anglik,który zadawał więcej ciosów, ale większość spadała na blok Marka Matyji. Od drugiej rundy nasz rodak zaczął atakować, trafił mocnym lewym. w trzeciej rundzie Matyja dalej atakował i w końcówce trafił mocnym prawym. Po piątej rundzie komentujący Tonny Belew miał nawet lekką przewagę Marka Matyji - 48:47. W szóstej rundzie był początek końca Polaka, Richards trafił potężnym podbródkowym, Marek jeszcze próbował się przykleić do Anglika ale ten zauważył że Polak jest napoczęty i zasypał gradem ciosów, po których sędzia zakończył walkę i poddał Polaka. Dla Marka była to trzecia porażka w karierze i pierwsza przez KO. Przystępował do walki po 3 kolejnych zwycięstwach z rzędu- z Ondrejem Buderą, Bartlomieemj Grafką i Maksymem Mishchenko. Richards wracał po porażce z Dmitry Bivolem i to on zaliczy ten wieczór do bardziej udanych.
Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Proszę
Zaloguj lub
Zarejestruj się by zagłosować.
Żadne komentarze nie zostały dodane.