
W niedawno zakończonej walce w Zakopanem Michał Cieślak (25-2, 19 KO) wygrał efektowanie przez KO w rundzie 7 z Irlandczykiem Tommym McCarthym (20-5, 10 KO) i zgłosił gotowość do walki o tytuł mistrza świata. Walka rozpoczęła się dosyć spokojnie i 1 runda wyrównana ale ze wskazaniem na Cieślaka ale Irlandczyk trafił na wątrobę Polaka, który próbował zadawać ciosy na korpus licząc ze tak skończy walkę. 2 runda również ze wskazaniem na Polaka. 3 runda chyba tez dla Polaka ale ostatnia akcja rundy to był prawy na prawy, niebezpieczny dla obu pięściarzy. Kolejne rundy także dla Michała Cieślaka, to on szedł do przodu i zadawał ciosy na górę i na korpus. 7 runda to koniec walki, po serii ciosów Cieślaka rzucił na deski Irlandczyka. Ten na 10 jeszcze wstał ale Cieślak
go dopadł a narożnik rzucił ręcznik, poddając McCarthy'ego. Cieślak pokazał, że zasługuje na jeszcze jedną ( 3 szanse ) walki o tytuł mistrza świata. To kolejny rywal znokautowany przez Michała.
W poprzedzającej walce były mistrza świata wagi cruiser WBC Krzysztof Włodarczyk (64-4-1, 44 KO) ekspresowo, już w 1 rundzie znokautował Edwina Mosquerę (10-3-2, 6 KO), po efektownej akcji prawą ręką.
Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Proszę
Zaloguj lub
Zarejestruj się by zagłosować.
Żadne komentarze nie zostały dodane.